B2C

Rolnik trzymający siano na widłach

Dlaczego sianokiszonka psuje się mimo owinięcia folią?

Owinięta bela może wyglądać na dobrze zabezpieczoną, choć o przebiegu zakiszania przesądza cały sposób przygotowania zielonki. Liczą się warunki zbioru, czystość materiału, budowa balotu i czas od zakończenia prasowania. Błędy z wcześniejszych etapów ujawniają się nieraz dopiero po otwarciu paszy. Wyjaśniamy, dlaczego sianokiszonka psuje się mimo owinięcia folią.

Czy zbyt mokra sianokiszonka może psuć się pod folią?

Zbyt mokra sianokiszonka może ulec zepsuciu również wtedy, gdy powietrze nie przedostaje się pod folię. Duża ilość wody rozcieńcza cukry oraz kwasy powstające podczas fermentacji, dlatego pH masy obniża się wolniej. Takie środowisko sprzyja bakteriom z rodzaju Clostridium, które prowadzą fermentację masłową i rozkładają część białka. Pasza może wtedy mieć zapach zjełczałego masła lub amoniaku, a jej wartość pokarmowa spada. Z bardzo wilgotnej zielonki wypływają również soki zawierające łatwo dostępne składniki odżywcze. W rezultacie bakterie kwasu mlekowego mają mniej cukrów potrzebnych do szybkiego zakwaszenia masy. Folie rolnicze ograniczają dopływ tlenu, lecz nie usuwa nadmiaru wody ani skutków zebrania roślin przed odpowiednim podsuszeniem. Dlatego zawartość suchej masy trzeba sprawdzić przed belowaniem.

Jak ziemia w zielonce zaburza proces zakiszania?

Ziemia trafiająca do zielonki wnosi przetrwalniki bakterii z rodzaju Clostridium oraz inne drobnoustroje niepożądane podczas zakiszania. Ryzyko rośnie, gdy kosiarka pracuje zbyt nisko, zęby zgrabiarki dotykają podłoża albo maszyna zbiera rośliny z kretowisk i nierównego pola. Zabrudzenia mogą dostać się do pokosu także z elementów roboczych, na których została gleba lub stara pasza. Po owinięciu beli mikroorganizmy znajdują się już wewnątrz, więc szczelna osłona nie usuwa źródła skażenia. Jeżeli masa jest zarazem zbyt wilgotna i zakwasza się wolno, bakterie masłowe otrzymują dogodne warunki do rozwoju. Ziemia nie podnosi zatem bezpośrednio wilgotności sianokiszonki. Zwiększa przede wszystkim liczbę niepożądanych drobnoustrojów, które mogą zdominować fermentację. Ograniczenie zagrożenia zaczyna się podczas koszenia i ustawiania maszyn.

Jak błędy podczas owijania wpływają na szczelność beli?

Nawet dobre folie do sianokiszonki nie utworzą szczelnej osłony, jeśli owijarka rozłoży je nierównomiernie. Zbyt mała liczba warstw pozostawia cienkie miejsca podatne na rozciągnięcie i mikrouszkodzenia. Gdy kolejne pasy zachodzą na siebie zbyt wąsko, powstają słabiej zabezpieczone strefy, przez które może przenikać tlen. Podobny skutek przynosi niewłaściwy naciąg. Za słabe naprężenie pogarsza przyleganie materiału, natomiast nadmierne może osłabić folię i zwiększyć ryzyko jej zerwania. Trzeba więc kontrolować napinacz, stan rolek oraz zgodność ustawień owijarki z zaleceniami producenta produktu. Trudność sprawia również luźna albo nierówna bela, ponieważ w zagłębieniach i na wystających fragmentach warstwy układają się nierównomiernie. Folie rolnicze należy nanosić na dobrze uformowany balot z właściwą zakładką i liczbą owinięć.

Co powoduje zbyt późne owinięcie beli po belowaniu?

Zwłoka między belowaniem a owijaniem pozostawia w sprasowanej zielonce tlen. Rośliny nadal oddychają, a mikroorganizmy tlenowe wykorzystują łatwo dostępne cukry i wytwarzają ciepło. Bela nagrzewa się, natomiast ilość składników potrzebnych bakteriom kwasu mlekowego stopniowo maleje. Po założeniu folii dopływ powietrza ustaje, ale wcześniejszych strat energetycznych ani namnażania niepożądanej mikroflory nie można już cofnąć. Mniejsza dostępność cukrów może opóźnić spadek pH, przez co fermentacja przebiega w mniej korzystnym kierunku. Ryzyko wzrasta szczególnie w ciepły dzień, gdy gotowe baloty czekają na polu przez wiele godzin. Z naszego doświadczenia wynika, że prasowanie i owijanie warto traktować jako następujące bezpośrednio po sobie etapy jednej pracy. Organizacja zbioru powinna więc umożliwić zabezpieczenie bel możliwie szybko, najlepiej od razu po ich uformowaniu.

Sianokiszonka psuje się pod folią, gdy zielonka zawiera za dużo wody lub ziemi, owijarka tworzy nieszczelną powłokę albo balot zbyt długo czeka na zabezpieczenie. Po owinięciu zaczyna się fermentacja beztlenowa, lecz wcześniejszych uchybień nie można już naprawić. Warto więc kontrolować cały zbiór i sprawdzić folie rolnicze dopasowane do owijarki oraz warunków przechowywania.